Install Macromedia Flash Player

Oferta

Szkolenia z masażu relaksacyjnego i stretchingu koni! Jednodniowe warsztaty, w trakcie których studenci zapoznają się z postawą anatomii i nauczą jak wykonać masaż relaksacyjny lub pobudzający. Szczegóły oferty na maila.

Specjalna oferta dla trenerów! W sprawie szczegółów proszę o kontakt telefoniczny lub mailowy: p.pjukala@op.pl

Kiedy robimy masaż?
Masażowi może być poddany każdy koń, jeśli nie ma do tego wyraźnych przeciwwskazań, o których już wcześniej wspomniałam. Masaż można stosować już nawet u roczniaków zanim pójdą w trening. Ma to na celu przygotowanie mięśni do intensywnej pracy. Najczęściej jednak wykonuje się go na koniach już pracujących.
Rezultaty są widoczne już po pierwszym traktowaniu, ruchy konia stają się sprężyste, lżejsze, koń szybciej się rozgrzewa w trakcie treningu, jest bardziej chętny do pracy. W przypadku, kiedy nie ma poważnych problemów z mięśniami – tzn. koń nie kuleje i tylko niewielka grupa mięśni jest sztywna – można wykonać masaż całego ciała. Aby efekty były trwałe należy taki sam masaż powtórzyć minimum 3krotnie w ciągu około 10-14 dni. Po pierwszym masażu koń nie powinien wykonywać ciężkiej pracy przez kilka dni. Może sobie wówczas nadwyrężyć stawy i mięśnie, które są bardziej rozciągnięte i muszą się przyzwyczaić do nowego zasięgu ruchu. Konia można jedynie prowadzać w stępie, zwiększając wysiłek w ciągu kilku dni.
Taką serię masaży należy powtarzać co 2-3 miesiące. Kontynuacja jest bardzo istotna, żeby nie zaprzepaścić dotychczasowych efektów.
Jeżeli koń ma widoczne problemy z kończynami, tzn. kuleje lub więcej niż jedna grupa mięśni jest w bardzo złym stanie – jest naciągnięta, nadwyrężona lub sztywna, masaż wykonuję partiami, zaczynając zawsze od najbardziej poszkodowanej części ciała. Przykładowo, kiedy są problemy z przednią kończyną wykonuję masaż obydwu całych przednich nóg – wraz z łopatką, plus jeśli zachodzi konieczność masaż szyi. Jeśli problem występuje w tylnej kończynie, robię masaż zadu plus całej tylnej nogi, jeśli zachodzi potrzeba dołączam masaż pleców.
Masaż danej partii należy wykonać od 3 do 5 razy. Jeżeli koń ma problemy w całym układzie lokomotorycznym, „naprawiam „ najpierw jedną część ciała, potem, po skończonym leczeniu następną. Traktowanie całego konia od razu będzie zbyt dużym obciążeniem dla organizmu.
W przypadku zauważenia kulawizny i podejrzenia, że jej wynikiem mogą być naciągnięte mięśnie, masaż należy zrobić niezwłocznie – im szybciej tym lepiej! Najpóźniej w ciągu kilku dni od zauważonych dysfunkcji. Im dłuższy okres czasu tym trudniej naprawić wyrządzone szkody.
Jeśli chcemy, aby nasz koń ciągle pozostawał w dobrej formie, należy wykonywać masaże regularnie. Zawsze przed każdym masażem przeprowadzam egzaminowanie konia, co pomaga znaleźć ewentualne zaczątki problemów. Często po samych oględzinach – postawie nóg, kopyt i całego ciała można już zauważyć zalążki niepokojących zmian, które nie leczone mogą się przekształcić w większy problem – kulawiznę. Masaż powinien być wpisany w cotygodniowy trening konia, szczególnie koni sportowych, które narażone są na duże obciążenia.
Masaż wykonuję zawsze po treningu, nigdy przed. Tego typu masaż poza tym, że rozgrzewa mięśnie, powoduje ich duże rozciągnięcie, a co za tym idzie, zostaje wykonana praca, nie zwiększy to wydajności konia, wręcz przeciwnie. Po zawodach czy treningu – 2-3 godziny po – pomaga powrócić mięśniom do normalnego stanu. Usuwa toksyny i relaksuje. Konie wyczynowe powinny być masowane regularnie – wtedy żadne masaże przed zawodami nie są już konieczne.
Cena jednego masażu częściowego – czyli poszkodowanej grypy mięśni – masaż przednich kończyn, tylnych lub pleców – 100 zł
Cena masażu całego konia to koszt 200 zł – taki masaż trwa około 1 g.
Za pierwszym razem, oprócz masażu wykonuję także wstępne „oględziny” konia i przeprowadzam wywiad z właścicielem co do historii konia.
Dojazd do klienta jest darmowy, jeśli koń znajduję się w odległości nie dalszej niż 30 km od mojego miejsca zamieszkania – czyli 58-125 Pszenno. Powyżej tej odległości do ceny masażu należy doliczyć każdorazowo dojazd – 0,50 zł za km. Zawsze można dogadać się z innymi właścicielami koni, które potrzebują także masażu, wtedy koszty dojazdu dzielą się na wszystkich moich klientów np. z danej stajni lub okolicy.
Dla porównania dodam, że tego typu masaż kosztuje na zachodzie i w Skandynawii – odpowiednio 50 i 100 euro.
Opłatę za masaż należy uiścić zaraz po masażu, każdorazowo gotówką.
Przygotowanie konia do masażu
Koń powinien być przygotowany do masażu, zanim jeszcze dotrę na stajnię. Zaoszczędzi to czasu i kłopotu nam wszystkim. Powinien być bezwzględnie suchy i czysty. Należy go wyszczotkować z kurzu, wyczyścić kopyta, jeśli zachodzi potrzeba opłukać nogi z błota, należy to jednak zrobić odpowiednio wcześnie, żeby zdążyły podeschnąć.
Masaż wykonuję poza boksem. Najbardziej komfortowym miejscem do wykonania masażu jest miejsce w przygotowalni, jeśli jednak takiego miejsca nie ma, wykonuję masaż na środku stajni lub na hali, nigdy na dworze.
Właściciel musi być obowiązkowo obecny przy masażu. Jeśli nie może być osobiście, musi go zastąpić ktoś, kto zna konia i odpowie mi na ewentualne pytania. Czasami, przy nerwowych lub bardzo obolałych koniach, właściciel jest niezbędny do udzielenia mi pomocy przy „poskramianiu” zwierzęcia.
Pokazy – jeśli są Państwo zainteresowani współpracą ze mną, ale nie do końca przekonuje Was sucha teoria na mojej stronie, istnieje możliwość zorganizowania pokazu masażu. Jeśli będzie minimum 10 chętnych osób w danej stajni lub z tej samej okolicy, ja do Państwa przyjadę i zaprezentuję moje umiejętności na jednym, wybranym przez Państwa koniu. Pokaz jest bezpłatny.
Na wszystkie nurtujące Państwa pytania odpowiem telefonicznie lub mailem.


© Happy Horse Massage